F4F-4 Wildcat 1:48 Hobby Boss

Budujesz model, chcesz przedstawić relację z postępów w pracy, zastanawiasz się jak coś zrobić - to miejsce dla Ciebie.

Moderator: malinowski

F4F-4 Wildcat 1:48 Hobby Boss

Postprzez Abaddon89 » piątek, 20 stycznia 2012, 03:24

Witam,
jest to mój pierwszy warsztat tutaj więc chciałem powiedzieć kilka słów wstępu.
Do modelarstwa wróciłem około roku temu po około 5-6 latach przerwy od sklejania zabawek, a raczej zaczynałem wracać bo czas głównie spędziłem na zgłębianiu teorii i poszerzaniu posiadanego warsztatu zakup piwaty razem z kompresorem(planowana rozbudowa o zbiornik wyrównawczy), oraz paru innych drobiazgów. Niby ruszyłem kilka modeli w celach czysto treningowych skleić i przygotować się do trenowania malowania coby nie katować tylko złomu z przed lat; niestety jeszcze nic ukończyłem na tyle żeby poddać o cenie, a raczej krytyce ;o).
Na warsztacie 5 maszyn latających i dwa czołgi więc jeszcze nie zdecydowałem się jaki nurt; raczej probuje to to to tamto ta skala lub inna i zobaczymy co mi zasmakuje najbardziej :mrgreen:
Przyznaje że nie planowałem prowadzenia tego warsztatu gdy zaczynalem rozgrzebywać "Żbika" dlatego jako in-box musi starczyć http://www.mojehobby.pl/Hobby-Boss-F4Fa4-Wildcat-p-1-1092837.html ale że "budowa się przeciąga terminy gonią :P a wątpliwości nie ubywa postanowiłem wystartować z tym koksem.
Proszę o informacje czy sposób malowania kokpitu jest odpowiedni inspirowałem się instrukcja, Monografia lotnicza AJ F4F WILDCAT oraz wątkiem http://www.pwm.org.pl/viewtopic.php?f=293&t=18684.
Będę wdzięczny za pomoc głównie czy pomysł na malowanie kokpitu dobry i każdej innej :D
Na dniach planuje dalsze malowanie detali ale zobaczymy jak wyjdzie (studia-sesja, praca).
Przepraszam za jakość zdjęć niestety sztuczne światło i nie zapowiada się okazja do robienia przy dziennym...

A teraz to co udało mi się zdziałać, malowane Pactra A74; MM 1712E, 1708E, 1749E, 1785E; pod pactrę dałem podkład Humbrola ale wydaje mi się że się nie polubimy... prawdopodobnie jako podkład będę dawał MM a humbrolki w ostateczności używał choć mogę zdanie zmienić bo model będzie w pierwszym malowaniu i jako kolor "niebieski" polecono mi Humbrola 230 którego już mam więc będę walczył.
Starczy pisania teraz zdjęcia.

części kokpitu
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

a teraz zlożone na sucho :)
Obrazek

Obrazek

a teraz ścianki kokpitu i nie tylko

Obrazek

Obrazek

Obrazek

zbiorcze
Obrazek

i powoli razem
Obrazek

Obrazek

a na koniec bardzo wstępna przymiarka(już czuje że będzie tu "trochę" pracy)
Obrazek

Obrazek

ps. ew. chwilowy brak aktualizacji wątku nie będzie spowodowany jego śmiercią, a raczej brakiem czasu pewnie będę nadganiał po sesji no chyba że wyruszę na urlop :P
Ostatnio edytowano sobota, 21 stycznia 2012, 14:37 przez Abaddon89, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Abaddon89
 
Posty: 48
Dołączył(a): środa, 23 lutego 2011, 00:39
Lokalizacja: Warszawa

Reklama

Re: F4F-4 Wildcat 1:48 Hobby Boss

Postprzez michalp78 » piątek, 20 stycznia 2012, 20:36

Nie wiem czy nie jest za późno, bo zabrnąłeś już dosyć daleko, ale kolorki podawane przez Chińczyków są niestety do bani (nie ufaj im zbytnio następnym razem). Kokpit Wildcata powinien być ciemniejszy - w kolorze Bronze Green, wnętrze przedziału podwozia i wewnętrzna strona obudowy silnika jasnoszare (Grumman Grey). O kolrach amerykańskich samolotów wewnątrz wiele dowiesz się z tego artykuliku: http://www.ipmsstockholm.org/magazine/2004/01/stuff_eng_interior_colours_us.htm.
Trzymam kciuki za udany powrót.
Pozdrawiam. Michał
Avatar użytkownika
michalp78
 
Posty: 374
Dołączył(a): czwartek, 19 lutego 2009, 20:30

Re: F4F-4 Wildcat 1:48 Hobby Boss

Postprzez Abaddon89 » poniedziałek, 23 stycznia 2012, 02:13

Dzięki za podpowiedź zieleni raczej nie będę przemalowywał bo dobierałem z posiadanej palety, tylko niepotrzebnie zasugerowałem się nazwą zamiast dokładnie sprawdzić kolory... i dobrałem najbliższy wg palety MM tyle ze jest za jasny za malo bronze... :( będę próbował coś z tym zrobić podczas nauki brudzenia kokpitu zobaczymy co z tego wyjdzie. Wnętrze przedziału podwozia i wewnętrzna strona obudowy silnika na pewno przemaluj przynajmniej przetestowałem Pactre Aluminium ;] choć kolor pewnie też będzie dobierany z tego co mam chyba że wcześniej będę miał okazje dokupić odpowiedni bo to na pewno nie ostatnia maszyna ze stajni Grumana ;] i tu od razu mam pytanie jaki kolor powinien miec mechanizm podwozia bo spokalem sie z tym ze srebro/aluminium, biały, a nawet czarny gdzieś widziałem... czy moze ten sam kolor co przedział podwozia ?
prace chwilowo wstrzymane z powodu nadmiaru zaliczeń ale to daje szanse na zakupy podczas dotleniania ;]
już mam nauczkę żeby bardziej merytorycznie przygotowywać się do tematu i wiem ż warto było otwierać warsztat ;]
Avatar użytkownika
Abaddon89
 
Posty: 48
Dołączył(a): środa, 23 lutego 2011, 00:39
Lokalizacja: Warszawa

Re: F4F-4 Wildcat 1:48 Hobby Boss

Postprzez michalp78 » wtorek, 24 stycznia 2012, 10:10

Mechanizm podwozia był zwykle w kolorze czarnym - wszystko poniżej amortyzatorów, łącznie z wewnętrzną stroną pokryw. Zdecydowałeś się już na jakieś konkretne malowanie? Najlepiej poszukać zdjęć oryginału, bo zdarzały się odstępstwa. Np. "kołpaki" kół bywały w kolorze zarówno spodu jak i góry płatowca.
Obrazek
Pozdrawiam. Michał
Avatar użytkownika
michalp78
 
Posty: 374
Dołączył(a): czwartek, 19 lutego 2009, 20:30

Re: F4F-4 Wildcat 1:48 Hobby Boss

Postprzez Abaddon89 » wtorek, 24 stycznia 2012, 21:08

Dzięki za informacje i zdjęcie ;] a myślałem że czarne to najmniej prawdopodobna opcja :P
Jeżeli chodzi o malowanie to zdecydowałem się na dwubarwne(powierzchnie górna matowy szaroniebieski - ANA 603, a powierzchnie dolne matowy jasnoszary - ANA 602, płynne przejście koloru) z oceanu spokojnego obowiązujące 13/10/1941-31/01/1943; źródło to AJ-Pres Monografie lotnicze F4F Wildcat. Natomiast jeżeli chodzi o konkretną maszynę to pudełkowe malowanie samolot kapitana Marian E. Carl, VMF-223 Guadalcanal 1942 - wybór spowodowany tylko tym że takie są kalki.
Będę musiał poszukać ew. zdjęć.
Przez chwilę myślałem nad malowanie które jest w monografii maszyny o bocznym numerze 9-GF 7 biorącego udział w operacji Torch, ale chyba nie będę eksperymentował i robił samemu masek(w końcu obiecałem sobie że będzie pudełkowy-treningowy).
Avatar użytkownika
Abaddon89
 
Posty: 48
Dołączył(a): środa, 23 lutego 2011, 00:39
Lokalizacja: Warszawa

Re: F4F-4 Wildcat 1:48 Hobby Boss

Postprzez michalp78 » wtorek, 24 stycznia 2012, 21:25

Abaddon89 napisał(a): samolot kapitana Marian E. Carl, VMF-223 Guadalcanal 1942 - wybór spowodowany tylko tym że takie są kalki.
Będę musiał poszukać ew. zdjęć.

Ja znam dwa - wygooglasz z łatwością, jeśli nie, daj znać to podrzucę. O ile pamiętam ten ma właśnie koła w kolorze góry, a nie jak większość - spodu.
Pozdrawiam. Michał
Avatar użytkownika
michalp78
 
Posty: 374
Dołączył(a): czwartek, 19 lutego 2009, 20:30

Re: F4F-4 Wildcat 1:48 Hobby Boss

Postprzez Abaddon89 » wtorek, 24 stycznia 2012, 21:54

Wujek google prawie odrazy podaje więc faktycznie bez problemu ;]

Obrazek
odnalezione: http://acepilots.com/usmc_carl.html

Obrazek
odnalezione: http://www.ibiblio.org/hyperwar/USMC/USMC-C-Aces/index.html

Przyglądając się pierwszemu zdjęciu mam wrażenie że faktycznie koła są w tym samym kolorze co góra a nie tak jasne jak spód wiec takie też będę je robił jak tylko minie sesja :(
Avatar użytkownika
Abaddon89
 
Posty: 48
Dołączył(a): środa, 23 lutego 2011, 00:39
Lokalizacja: Warszawa

Re: F4F-4 Wildcat 1:48 Hobby Boss

Postprzez u4an » środa, 1 lutego 2012, 22:52

Cóż tu pisać. Powodzenia! :D
Warsztat:

R/C 1:4 Ski Doo MX Z JetLion™ Widebody

Pozdrawiam i życzę powodzenia! :D
u4an
 
Posty: 27
Dołączył(a): środa, 1 lutego 2012, 22:18

Re: F4F-4 Wildcat 1:48 Hobby Boss

Postprzez Abaddon89 » środa, 1 lutego 2012, 23:45

Dzięki ;]
chwilowo prace wstrzymane - brak czasu ale liczę, że przez weekend zmienię kolor wnętrza przedziału podwozia i silnika oraz pomaluje detale i zbliżę się do zamknięcia polówek ;] w sumie jeżeli uda mi się przemalować wnętrze to najwyżej będzie zrobione, a reszta powoli na tygodniu jest do zrobienia ;]
Avatar użytkownika
Abaddon89
 
Posty: 48
Dołączył(a): środa, 23 lutego 2011, 00:39
Lokalizacja: Warszawa

Re: F4F-4 Wildcat 1:48 Hobby Boss

Postprzez u4an » poniedziałek, 6 lutego 2012, 17:44

Trzymam kciuki! :mrgreen:
Warsztat:

R/C 1:4 Ski Doo MX Z JetLion™ Widebody

Pozdrawiam i życzę powodzenia! :D
u4an
 
Posty: 27
Dołączył(a): środa, 1 lutego 2012, 22:18

Re: F4F-4 Wildcat 1:48 Hobby Boss

Postprzez Abaddon89 » piątek, 17 lutego 2012, 00:01

Tydzień urlopu mija a z planów modelarskich i uczelniano-projektowych prawie nic nie zrobione...
Przemalowałem przedział podwozia i silnika, nawet okazało się że posiadam odpowiedni kolor FS 36440 z palety Pactry A43 zakupiony do malowania spodnich powierzchni zgodnie z tym co podane było w monografii którą się podpieram.
Dodałem też trochę kolorków na elementy kabiny ogółem jestem raczej zadowolony poza elementem z zegarami... :( zresztą oceńcie sami.
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Proszę o dalsze sugestie może uda się coś zmienić poprawić przed kolejną aktualizacją choć nie ukrywam że chciałbym żeby prace nabrały trochę tempa bo już ustawia się kolejka szczególnie po dużych zakupach w ostatnim czasie modeli, narzędzi itp. :mrgreen:
Avatar użytkownika
Abaddon89
 
Posty: 48
Dołączył(a): środa, 23 lutego 2011, 00:39
Lokalizacja: Warszawa

Re: F4F-4 Wildcat 1:48 Hobby Boss

Postprzez Abaddon89 » sobota, 25 lutego 2012, 02:35

W ostatnim tygodniu udało mi się trochę popracować nad moim Wildcat'em kabina złożona pokryta sido i z washowana, teraz matowy lakier odrobina pigmentów w nogach i myślę że zamykam całość ;]
Jak na pierwszy kontak z washem jestem zadowolony (obawiałem się że bedzie gorzej) była to dobra lekcja może nawet coś z niej wyciągnę no i napewno z mniejsza obawa będę się za to brał :P
a teraz kilka zdjęć tak naprawdę pierwszy raz w trybie półautomatycznym ;o)

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Avatar użytkownika
Abaddon89
 
Posty: 48
Dołączył(a): środa, 23 lutego 2011, 00:39
Lokalizacja: Warszawa

Re: F4F-4 Wildcat 1:48 Hobby Boss

Postprzez michalp78 » poniedziałek, 27 lutego 2012, 11:09

Od strony technicznej, podoba mi się Twoje malowanie. Może trochę niepotrzebny ten suchy pędzel na srebrno na czarnych elementach (zwłaszcza tablicy przyrządów). Zespół intercoolerów (a na pewno same chłodnice) pomalowałbym na naturalne kolory metalu. Troszkę niestarannie obrobiłeś łączenia jego połówek (pewnie nie będzie tego widać, ale warto sprawdzić.
Na samej tablicy na czarno pomalowałbym nie tylko ten wystający panel z zegarami, ale wszystko co wystaje ponad boczne konsole:
http://farm7.staticflickr.com/6077/6049018882_0d18799f2d_o.jpg
Życzę, żeby z zewnątrz malowanie było równie udane jak w środku i powrót do modelowania przyniósł pełną satysfakcję.
Pozdrawiam. Michał
Avatar użytkownika
michalp78
 
Posty: 374
Dołączył(a): czwartek, 19 lutego 2009, 20:30

Re: F4F-4 Wildcat 1:48 Hobby Boss

Postprzez Abaddon89 » poniedziałek, 27 lutego 2012, 15:06

Niestety fuszerkę przy tym zespole intercoolerów widzę dopiero gdy zwróciłeś mi na to uwagę :oops: sprawdzę jak to wygląda przy zamknięciu na sucho całości i jeżeli nie będzie widoczne to już tak zostawię.
Z suchym pędzlem niestety chyba trochę mnie poniosło, jak dziś wrócę do domu to panel z zegarami poprawię na czarno pędzlem; myślę że wtedy będzie lepiej :)
Przymierzam się jeszcze do wymiany luf karabinów na igły lekarskie, bo niestety ze z zestawu mają przesunięcie form... zastanawiam się tylko czy igły fi=0,6 będą dobre jako 0,5cal czy może należy inne zastosować :?:
Avatar użytkownika
Abaddon89
 
Posty: 48
Dołączył(a): środa, 23 lutego 2011, 00:39
Lokalizacja: Warszawa

Re: F4F-4 Wildcat 1:48 Hobby Boss

Postprzez Abaddon89 » wtorek, 28 lutego 2012, 01:09

Jak zapowiadałem po powrocie z pracy zabrałem się za mojego Żbika jeżeli chodzi o intercoolery to przy złożeniu na sucho widać że jest to element praktycznie nie widoczny, więc pozwolę sobie zostawić tym razem w tej postaci :P Tablice pomalowałem na czarno mam nadzieję że lepiej wygląda. Na zdjęciach widać też ślady moich prób z filtrem z farb dla plastyków i benzyny do zapalniczek. Osobiście jestem mało zadowolony z efektu lub nawet wcale kolejna lekcja ;o) już wiem że powinienem jeszcze bardziej rozcieńczyć i chyba odcień powinien być jaśniejszy teraz nie wiem czy całość nie zniknie w mrokach kadłuba .
Zaczynam też powoli wycinać 0.5cal'owki z igieł 0.7.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Avatar użytkownika
Abaddon89
 
Posty: 48
Dołączył(a): środa, 23 lutego 2011, 00:39
Lokalizacja: Warszawa

Następna strona

Powrót do Lotnictwo - warsztat

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 22 gości