Aerograf Paasche TALON TG-3F

Inkubator, tutaj rodzą się tematy godne przesunięcia do FAQ - prawd objawionych. Dyskutujemy na temat technik, narzędzi i chemii modelarskiej.

Aerograf Paasche TALON TG-3F

Postprzez Gruszkin » sobota, 12 stycznia 2013, 12:42

Witam mam zamiar kupić sobie swój pierwszy aerograf, a żeby to nie była jakaś chińska podróbka czegoś to chciałem się spytać czy ten aerograf będzie mi służył długo i nie będzie sprawiał problemów. Pisze bo nigdzie nie mogłem znaleźć opinii na jego temat.
Gruszkin
 
Posty: 45
Dołączył(a): środa, 16 maja 2012, 17:24

Reklama

Re: Aerograf Paasche TALON TG-3F

Postprzez Czesio » sobota, 12 stycznia 2013, 13:34

Za tego paasche masz 2 Ultry lub Evolutiona z Haarder&Steenbeck, które są naprawdę dobre, na pierwszy aerograf lepsza będzie Ultra niż Evo. Za cenę tego paasche masz Ultrę, dodatkowy zbiorniczek 5ml, przesyłkę i jeszcze starczy na jakiś model do nauki malowania a aerograf jest na prawdę świetny. Sam mam ultrę i maluje się nią super, czyszczenie jest bardzo proste, a nieraz nawet jak się zapomni to wystarczy kilka kropel rozpuszczalnika i śmiga.
Pozdrawiam Daniel
Avatar użytkownika
Czesio
 
Posty: 1079
Dołączył(a): sobota, 5 stycznia 2008, 21:49
Lokalizacja: okolice Częstochowy

Re: Aerograf Paasche TALON TG-3F

Postprzez Gruszkin » sobota, 12 stycznia 2013, 13:43

Właśnie przeglądałem tematy z tymi aerografami, i cenowo to fajnie wygląda będę mógł więcej przeznaczyć na kompresor. Szkoda że nie mam dużo miejsca na niego :(
Gruszkin
 
Posty: 45
Dołączył(a): środa, 16 maja 2012, 17:24

Re: Aerograf Paasche TALON TG-3F

Postprzez Solo » sobota, 12 stycznia 2013, 14:19

A mozna wiedzieć jaki kompresor chcesz kupić?
Solo
 
Posty: 6005
Dołączył(a): środa, 19 grudnia 2012, 09:05

Re: Aerograf Paasche TALON TG-3F

Postprzez Gruszkin » sobota, 12 stycznia 2013, 14:52

Nie można ;p bo jest za duży wybór. Ale muszę się ograniczyć z rozmiarem może taki z butlą 3l. Aerograf do modeli 1:35 pancernych będzie.
Gruszkin
 
Posty: 45
Dołączył(a): środa, 16 maja 2012, 17:24

Re: Aerograf Paasche TALON TG-3F

Postprzez Jiloo » sobota, 12 stycznia 2013, 14:59

Skoro chciałeś przeznaczyć jakieś 600 pln na Paasche (tyle wyklikałem w necie) to nie zaniżaj oczekiwań i nie bierz Ultra tylko od razu Evolution. Pracowałem na obu i jest różnica. Ultra choć jest niezłym sprzętem to jednak budżetowym i to da się odczuć. Evolution, najlepiej 2in1, starczy Ci do wielu zastosowań i na długi czas. Dyszę i iglicę zmienia się w kilkanaście sekund, więc tu to rozwiązanie ma sens.
| keep-disco-evil |
Avatar użytkownika
Jiloo
 
Posty: 666
Dołączył(a): sobota, 19 listopada 2011, 15:54
Lokalizacja: Warszawa

Re: Aerograf Paasche TALON TG-3F

Postprzez Gruszkin » sobota, 12 stycznia 2013, 17:43

Na taki kompresor mogę sobie pozwolić http://allegro.pl/kompresor-z-butla-do- ... 49717.html
i taki aerograf ? http://allegro.pl/evolution-silverline- ... 25138.html to już totalnie max moich funduszy na aerograf i kompresor.
A co takiego jest złego w tym paasche ? Kosztuje tyle samo co ten evolution co wybrałem, a mogę mieć przy nim Głowice #1(0.25mm), #2(0.38mm) i #3(0.66mm), wraz z iglicami.
To już bardziej od tego evolution podoba mi się ten ultra 2/1 http://allegro.pl/aerograf-harder-steen ... 93215.html
Gruszkin
 
Posty: 45
Dołączył(a): środa, 16 maja 2012, 17:24

Re: Aerograf Paasche TALON TG-3F

Postprzez greatgonzo » sobota, 12 stycznia 2013, 19:13

A co takiego jest złego w tym paasche ?


Największą jego wadą jest to, że nie jest popularny wśród uczestników forum. Paashe to solidna konstrukcja, jeszcze przyjaźniejsza do czyszczenia niż H&S. Talon nad Ultrą góruje jeszcze regulacją stopnia odciągnięcia igły (wielkość plamki, tak mniej więcej). Przydatna funkcja.
Gdybyś decydował się na niego to dysza 1 powinna Ci wystarczyć do wszystkiego. Trójka to już niemal mały pistolet lakierniczy. Poszukałbym jakiegoś zestawu opartego na tej jednej wielkości (ewentualnie 1i2), albo skompletowałbym taki dogadując się ze sprzedawcą. Na początku będziesz miał taniej, a większe dysze/igły zawsze możesz dokupić i wtedy będzie to świadoma decyzja.

Do H&S oczywiście też nic nie mam. Maluję z zadowoleniem zarówno nim, jak i Paashe, ale niestety żaden nie jest omawianym tu modelem, więc nie mogę porównać szczegółów. A wynik nie jest z góry przesądzony, bo mamy do czynienia z modelem bazowym uznanego tu producenta (Ultra) i wziętym z samego szczytu listy mniej tu docenianego (Talon).

Myślę, że czytając opinie o aerografach warto skonfrontować je z modelami autorów wypowiedzi. Może to pozwolić nabrać dystansu do roli marki aerografu w procesie malowania.
Avatar użytkownika
greatgonzo
 
Posty: 3825
Dołączył(a): czwartek, 4 września 2008, 15:23
Lokalizacja: Giżycko

Re: Aerograf Paasche TALON TG-3F

Postprzez Seweryn » sobota, 12 stycznia 2013, 19:45

greatgonzo napisał(a):
A co takiego jest złego w tym paasche ?


Największą jego wadą jest to, że nie jest popularny wśród uczestników forum. Paashe to solidna konstrukcja, jeszcze przyjaźniejsza do czyszczenia niż H&S.

Masz rację, sporo osób poleca H&S, ja maluję dużo, bardzo dużo, używałem Iwaty, Pasche, Tamiya i właśnie H&S. Uważam, że jest on najgorszy z tych które miałem w ręku, delikatny, cały czas się zapychał, spust chodził denerwująco lekko, miałem - evo 2in1 - sprzedałem i kupiłem Tamiya HGIII i trochę kasy zostało jeszcze.
Tak wygląda moja Tamiya na dzień dzisiejszy - ostatni raz rozbierana w Boże Narodzenie 2011, przepłukiwana tylko acetonem technicznym, od tego czasu jakieś 400-450 godzin malowania było ;) Nie traktuję aerografu jakoś specjalnie, on ma pracować, też tak wygląda ;)
Obrazek

Jest nie do zdarcia - podobnie jak Pasche, którego kiedyś używałem.
Z wysyłką wychodzi 480zł tyle co evo H&S.
http://www.hobbyeasy.com/en/data/39029.html
Seweryn
Avatar użytkownika
Seweryn
 
Posty: 1985
Dołączył(a): czwartek, 20 września 2007, 19:05
Lokalizacja: Ustroń

Re: Aerograf Paasche TALON TG-3F

Postprzez Gruszkin » sobota, 12 stycznia 2013, 20:19

Największą jego wadą jest to, że nie jest popularny wśród uczestników forum.

No cóż, made in USA zazwyczaj są bardzo dobre rzeczy ;p
Paashe to solidna konstrukcja, jeszcze przyjaźniejsza do czyszczenia niż H&S

Jeszcze nie miałem w dłoni aerografu ale dużo czytałem o nich i właśnie tego czyszczenia i zasyfienia aerografu najbardziej się boję, wyczytałem na opisie rozcieńczalnika vollejo że nim się też czyści to dał by radę ? Tzn jaki kupić specyfik do tego heh
.
Talon nad Ultrą góruje jeszcze regulacją stopnia odciągnięcia igły (wielkość plamki, tak mniej więcej)
. To jest bardzo przydatne ?
Gdybyś decydował się na niego to dysza 1 powinna Ci wystarczyć do wszystkiego

Tzn dysza 0.25mm ?
.
Trójka to już niemal mały pistolet lakierniczy

Czyli nie przyda mi się w modelach 1/35 ? ;p
. Poszukałbym jakiegoś zestawu opartego na tej jednej wielkości (ewentualnie 1i2), albo skompletowałbym taki dogadując się ze sprzedawcą. Na początku będziesz miał taniej, a większe dysze/igły zawsze możesz dokupić i wtedy będzie to świadoma decyzja.
No taki zestaw mam ale z 3 dyszami za niecałe 500zł chyba że gdzieś w necie poszukam jakiegoś tańszego
Myślę, że czytając opinie o aerografach warto skonfrontować je z modelami autorów wypowiedzi. Może to pozwolić nabrać dystansu do roli marki aerografu w procesie malowania.
Było by mi o wiele łatwiej jak bym już kiedyś miał aerograf , bo ciężko sobie wszystko wyobrazić jedynie jak świetnie wyglądają modele malowane aerografem i jak słabo bez ;p
Gruszkin
 
Posty: 45
Dołączył(a): środa, 16 maja 2012, 17:24

Re: Aerograf Paasche TALON TG-3F

Postprzez robert.bednarczyk » sobota, 12 stycznia 2013, 20:41

Witam. Ekspertem nie jestem bo używałem raptem cztery aerografy - dwa "Chińczyki" typu no name - wytzymały ok. 2 lata. Potem kupiłem Paasche VSR 90 (ok.6-7 lat temu) i uważam, że jest świetny - ja nic więcej nie potrzebuję. To proste, solidne urządzenie, do którego bezproblemowo można kupić części zamienne. Dbać o niego trzeba mniej więcej na zasadzie - jak zamierzasz malować sprawdź czy wyszystko dziala. Nie ukrywam, że zdarza mi się w ogóle go nie czyścić lub po malowaniu przepuścić zbiornik rozcieńczalnika "Wamodu". Solidne czyszczenie robiłem kilka razy. Paasche ma tak prostą konstrukcję, że w oparciu o instrukcję od pierwszego razu można nauczyć się jego rozbierania i składania. Do większych powierzchni i metalizerów kupiłem ok.5 lat temu kolejnego Paasche VL - i znowu rewelacja, prawie bezobsługowy. Talona nie znam ale Paasche jako firma, na podstawie moich doświadczeń, to świetna firma i myślę, że każdy jej produkt to dobry wybór. RB.
robert.bednarczyk
 
Posty: 628
Dołączył(a): czwartek, 24 listopada 2011, 13:05

Re: Aerograf Paasche TALON TG-3F

Postprzez Jiloo » niedziela, 13 stycznia 2013, 01:48

Gruszkin napisał(a):(...)
To już bardziej od tego evolution podoba mi się ten ultra 2/1 (...)

Doprostuję. Nie wypowiadałem się na temat Paasche, gdyż nie miałem z nimi nigdy doczynienia. Odniosłem się bardziej do postu Czesia, który polecal Ultrę, zamiast Talona. Moim zdaniem to aerografy z różnych półek cenowych/jakościowych i jeśli masz odejść od Paasche to lepiej na coś podobnej klasy.
Ultra jest najtańszym produktem H&S i na czymś musieli oszczędzać – miej tego świadomość. Mnie np. denerwował wypadający sporadycznie zbiorniczek.

Żeby było jasne – mnie osobiście wogóle aerografy H&S nie podeszły. Moje przyzwyczajenie do Iwaty nie pozwoliło rozkoszować się niemiecką jakością. Nie będę się o tym rozpisywać, bo znajdziesz tu na forum moje wypowiedzi w tym temacie. Sprzęt H&S ma jednak swoich zwolenników i ja im wierzę. Myślę że podobnie będzie z Paasche.
| keep-disco-evil |
Avatar użytkownika
Jiloo
 
Posty: 666
Dołączył(a): sobota, 19 listopada 2011, 15:54
Lokalizacja: Warszawa

Re: Aerograf Paasche TALON TG-3F

Postprzez greatgonzo » niedziela, 13 stycznia 2013, 02:11

Gruszkin napisał(a):...


Jeżeli w tym pełnym cytatów i różnych komentarzy poście ukryło się jakieś konkretne pytanie do mnie to poproszę o powtórzenie otwartym tekstem. A jak nie, to nie. :)
Avatar użytkownika
greatgonzo
 
Posty: 3825
Dołączył(a): czwartek, 4 września 2008, 15:23
Lokalizacja: Giżycko

Re: Aerograf Paasche TALON TG-3F

Postprzez Gruszkin » niedziela, 13 stycznia 2013, 15:05

Z tego wszystkiego wynikło że wszystkie tutaj pokazane aerografy są dobre i maja małe lub mniejsze nie znaczące wady a tak to są bardzo dobre (tak z tego wszystkiego wywnioskowałem) I chyba zrobię tak że teraz sobie najpierw zainwestuję lepszy kompresor do tego jakiś kiepski aerograf w stylu 180 tak tylko żeby sobie na nim poćwiczyć. A za jakiś czas będę miał większy przypływ gotówki (tak do 1000zl) to wezmę już sobie jakiś z górnej półki przynajmniej już wtedy będę wiedział co mnie i was irytowało w chińskiej podróbce. Trochę szkoda kasy na chińska podróbkę ale może się przyda potem do jakiś toporniejszych zadań?
Gruszkin
 
Posty: 45
Dołączył(a): środa, 16 maja 2012, 17:24

Re: Aerograf Paasche TALON TG-3F

Postprzez Bigi » poniedziałek, 14 stycznia 2013, 11:39

Witam
Mam ten aerograf i maluje mi się nim fajnie. Do zastosowań modelarskich ma troszkę zbyt duży zbiornik. Na moje potrzeby (pancerka 1:35) mógł by być mniejszy. Nie ma problemów z myciem i konserwacją (poprzednio nierozbieralny aztec). Cena 600 złotych to kosmos. W stanach cena to około 100 $ (połowa tego co u nas), zależy jakie wyposażenie. Mam to szczęście, że znajomy mieszkający w USA, kupił mi aerograf (wysyłka na stany free) i przywiózł przy okazji wizyty w Polsce. Pudełko wielkości książki więc duży problem nie jest. Moja rada popytać po znajomych może ktoś kupi i przywiezie.
Piotr
Avatar użytkownika
Bigi
 
Posty: 93
Dołączył(a): czwartek, 20 września 2007, 10:59
Lokalizacja: Pabianice

Następna strona

Powrót do Modelarstwo redukcyjne - dyskusje

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości