DH.82a Tiger Moth Airfix 1:72

Budujesz model, chcesz przedstawić relację z postępów w pracy, zastanawiasz się jak coś zrobić - to miejsce dla Ciebie.

Moderatorzy: malinowski, Adam

DH.82a Tiger Moth Airfix 1:72

Postprzez grzesiek83 » piątek, 17 kwietnia 2015, 00:23

Witam Wszystkich.
Chciałbym wystartować w konkursie z powyższym modelem Airfixa. Do tej pory jedynie przeglądałem forum, dodatkowo nie mam zbyt wiele czasu na modelarstwo. Mam nadzieję, że udział w konkursie zmobilizuje mnie do ukończenia modelu. Tiger Motha wybrałem z kilku powodów. Po pierwsze nie chciałem powielać pomysłów Kolegów, chociaż już od dłuższego czasu mam ochotę na model Hurricane w skali 1:48. Po drugie model który wybrałem nie wydaje się specjalnie trudny, a będę miał okazję po raz pierwszy zmierzyć się z naciągami. Po trzecie myślę, że fajnie będzie wyglądał w konkursie model samolotu, na którym szkolili się piloci RAF-u zanim zasiedli za sterami Hurricane, czy Spitfire.
Na początek kilka zdjęć tego co w pudełku:
ObrazekObrazekObrazek

Z góry przepraszam za jakość zdjęć, niestety robione komórką ponieważ na tą chwilę mam uszkodzony aparat. Do wykonania modelu dodatkowo wykorzystam tablicę przyrządów firmy Yahu oraz to co znajdę. Malowanie na razie wybrałem pudełkowe ale nie wykluczam jakiś zmian. W ten weekend powinienem zacząć pracę nad modelem.
grzesiek83
 
Posty: 12
Dołączył(a): wtorek, 29 stycznia 2013, 23:39

Reklama

Re: DH.82a Tiger Moth Airfix 1:72

Postprzez skusz » piątek, 17 kwietnia 2015, 09:13

Bardzo ciekawy temat, trzymam kciuki i będę często zaglądał.
Pozdrawiam Sławek Kusz
Portfolio : viewtopic.php?f=207&t=20734
Avatar użytkownika
skusz
 
Posty: 1860
Dołączył(a): sobota, 3 stycznia 2009, 17:27
Lokalizacja: Roztocze

Re: DH.82a Tiger Moth Airfix 1:72

Postprzez grzesiek83 » niedziela, 10 maja 2015, 19:52

Minął już prawie miesiąc, więc czas pokazać jakieś postępy z prac. Zacząłem model tradycyjnie od kabiny pilotów. Na wstępie zaszpachlowałem na połówkach kadłuba jeden ślad po wypychaczu, który mógłby być widoczny po złożeniu, oraz jeszcze dodatkowe cztery otwory.

Obrazek

Następnie zabrałem się za spód podłogi z fotelami dla pilotów. Chociaż wnętrze modelu wygląda ładnie, to jednak zabrakło mi pasów na fotelach, które dorobiłem z aluminiowego wieczka, które zostało mi po wypitym kefirze. Kawałek drutu z przodu ma być z założenia pedałami orczyka, ale nie jestem z nich do końca zadowolony, może jeszcze z nimi trochę powalczę. Zestawowi piloci jakoś nie przypadli mi do gustu, więc trafią do pudełka.

Obrazek
Obrazek

Dodatkowo zeszlifowałem zestawowe tablice przyrządów, a w to miejsce wkleiłem tablice od Yahu, z których jestem bardzo zadowolony.

Obrazek
[url=https://picasaweb.google.com/118057372874545319292/TigerMoth#6147284757232840066]Obrazek

Teraz pozostało tylko pomalować wnętrze i składać połówki kadłuba. Ciągle myślę o wykonaniu naciągów, metod sporo i coraz więcej niejasności w głowie. Na razie wydumałem że wykonam je z jakiejś żyłki lub nici. Nie jestem tylko pewien grubości. Myślałem o 0,1 - 0,15 mm, sądzicie że taka się nada?
grzesiek83
 
Posty: 12
Dołączył(a): wtorek, 29 stycznia 2013, 23:39

Re: DH.82a Tiger Moth Airfix 1:72

Postprzez grzesiek83 » czwartek, 18 czerwca 2015, 00:40

Minął kolejny miesiąc, więc czas pokazać jakieś postępy, chociaż są minimalne jak na taki czas.

Wnętrze pomalowałem Pactrą A117 RAF Interior Green. Następnie trochę obić, "łosza", brudzenia i odrobinę przykurzyłem wnętrze pigmentami. Oczywiście duża część tych zabiegów zniknęła pod lakierem, a na zdjęciach prawie nie widać tego co pozostało. Niedokładności w szpachlowaniu i ślady po wypychaczach nie będą widoczne po złożeniu kadłuba w całość (przynajmniej taką mam nadzieję :) )

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

A tak wyglądają tablice od Yahu:

Obrazek

W tej skali ich jakość idealnie widać dopiero na zdjęciu, naprawdę był to dobry zakup znacznie wzbogacający model.
I na koniec jedno zdjęcie po wklejeniu w jedną z połówek kadłuba tablic i wnętrza kabiny.

Obrazek

Teraz kadłub jest już sklejony i leżakuje czekając, aż klej dobrze zwiąże. Niestety trzeba będzie zaszpachlować parę miejsc ale nie ma tragedii.
grzesiek83
 
Posty: 12
Dołączył(a): wtorek, 29 stycznia 2013, 23:39

Re: DH.82a Tiger Moth Airfix 1:72

Postprzez grzesiek83 » piątek, 7 sierpnia 2015, 22:53

Witam ponownie.

Minął kolejny miesiąc i trochę, więc najwyższy czas pokazać jakieś postępy nad modelem.
Po skończeniu wnętrza przyszła kolej na złożenie modelu w całość. Model spasowany jest całkiem dobrze, trochę problemów sprawiło mi jedynie połączenie skrzydeł z kadłubem. Niestety nie mam zdjęć z tego etapu, jak się "rozpędziłem", to fotke cyknąłem dopiero złożonemu modelowi pokrytemu podkładem.

Obrazek
Obrazek

Jak widać kilka miejsc wymagało poprawki, ale były to same drobiazgi. Górne skrzydło założone tylko do zdjęcia. Przykleję je dopiero po pomalowaniu modelu. Oddzielnie malowane będą także koła oraz śmigło.
Pomimo że model jest całkiem nieźle zdetalowany, to jednak postanowiłem co nie co przerobić. Najpierw rozwierciłem rurę wydechową oraz jakiś wlot z prawej strony silnika.

Obrazek
Obrazek

Następnie parę elementów które dorobiłem.

Rurka pitota na zastrzale prawego skrzydła
Obrazek

Rurka paliwowa idąca ze zbiornika na górnym skrzydle
Obrazek

Popychacze steru kierunku oraz steru wysokości
Obrazek
Obrazek

Oraz popychacze lotek. Były one w modelu zaznaczone jako plastikowe trójkąty. Wyciąłem je i następnie wykonałem z kawałka drucika. Niestety zdjęcie wyszło mi trochę słabo
Obrazek

Jak widać stoczyłem też pierwszą walkę z naciągami. Łatwo nie było. Naciągi przy zastrzałach na kadłubie wyszły mi w miarę tak jak bym chciał dopiero za piątym razem. Wywierciłem też miejsca na linki od sterowania w kadłubie oraz poprzyklejałem na skrzydłach coś w rodzaju mocowań do naciągów. Następną walkę z nimi stoczę po pomalowaniu i złożeniu modelu w całość.

Następnie przyszedł czas na wszystkie poprawki przed malowaniem i na same malowanie. Na dzień dzisiejszy Tiger Moth leżakuje i czeka, aż trzy warstwy farby Gunze H329 dobrze wyschną.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Na jutro mam w planach maskowanie żółtego oraz malowanie góry za pomocą kolorków Gunze H72 i H73. Następnie muszę się zastanowić jak pomalować dolne skrzydło. W sumie ciekaw jestem czemu malowali je na trochę jaśniejszy odcień jak górę.
grzesiek83
 
Posty: 12
Dołączył(a): wtorek, 29 stycznia 2013, 23:39

Re: DH.82a Tiger Moth Airfix 1:72

Postprzez grzesiek83 » środa, 12 sierpnia 2015, 23:32

Malowania ciąg dalszy. Po zamaskowaniu żółtego kolorku pomalowałem model brązowym. Następnie znów maskowanie

Obrazek
Obrazek
Obrazek

i psiknięcie Tiger Motha zielonym. Ponieważ maskowanie było dość skomplikowane, to spodziewałem się, że będzie kilka miejsc do poprawki i tu zostałem mocno zaskoczony. Myślałem że będzie jakiś odkurz po malowaniu lub jakieś miejsce będzie niedomalowane, a tu nic takiego nie ma.

Obrazek

Ale za to w kilku miejscach farba zlazła mi z taśma i podkładem. Najpierw górne skrzydło.

Obrazek

Tu poprawki będą najłatwiejsze do zrobienia. Trochę farby z aerografu powinno załatwić sprawę. Trochę trudniej będzie z osłoną silnika.

Obrazek

Poprawka będzie na granicy kolorów, więc będzie trochę z tym gimnastyki. Tak samo jak z dolnym skrzydłem.

Obrazek

Gdzie mieszałem kolor i będę musiał go znów dorobić starając się trafić w odpowiedni odcień. Może część poprawek uda mi się zrobić jutro. Jak nie to do modelu powrócę dopiero po urlopie.
grzesiek83
 
Posty: 12
Dołączył(a): wtorek, 29 stycznia 2013, 23:39

Re: DH.82a Tiger Moth Airfix 1:72

Postprzez UnknownUser » czwartek, 13 sierpnia 2015, 20:26

Ja bym po pomalowaniu jednego koloru dałbym sido a po pomalowaniu drugiego to jeszcze raz sido na farbę ;o)
UnknownUser
 
Posty: 81
Dołączył(a): czwartek, 13 sierpnia 2015, 20:20

Re: DH.82a Tiger Moth Airfix 1:72

Postprzez grzesiek83 » poniedziałek, 17 sierpnia 2015, 22:12

Witam

Dziś niestety post bez fotek. Jestem na urlopie i do niedzieli mam przerwę w budowie Tiger Motha. Plus tego jest taki, że będę miał trochę czasu żeby zastanowić się jak najlepiej poprawić malowanie.

Dzięki za radę. Pomysł masz ciekawy. Niestety w tym przypadku by to nie pomogło, bo zerwało mi farbę razem z podkładem. Niestety powoduje to, że po pomalowaniu powstaje dobrze widoczny schodek. Różne pomysły przychodzą mi do głowy jak sobie z tym poradzić. Od prób jego szlifowania do zmycia farby z całego skrzydła i pomalowania na nowo. Mam tydzień aby coś wykombinować. Jeśli macie na to jakieś sprawdzone sposoby to piszcie.
grzesiek83
 
Posty: 12
Dołączył(a): wtorek, 29 stycznia 2013, 23:39

Re: DH.82a Tiger Moth Airfix 1:72

Postprzez UnknownUser » poniedziałek, 17 sierpnia 2015, 22:15

Jakimi farbami malujesz pactry ? :)
UnknownUser
 
Posty: 81
Dołączył(a): czwartek, 13 sierpnia 2015, 20:20

Re: DH.82a Tiger Moth Airfix 1:72

Postprzez Mariusz Jarzyna ze Szczec » wtorek, 18 sierpnia 2015, 11:05

grzesiek83 napisał(a):.. powoduje to, że po pomalowaniu powstaje dobrze widoczny schodek. Różne pomysły przychodzą mi do głowy jak sobie z tym poradzić. Od prób jego szlifowania do zmycia farby z całego skrzydła i pomalowania na nowo. Mam tydzień aby coś wykombinować. Jeśli macie na to jakieś sprawdzone sposoby to piszcie.

Ja zawsze takie miejsce traktuję nakładając pędzlem Surfacer (pedzel daje grubszą warstwę po wyschnieciu). Nastepnie te miejsca przeszlifuj papierem ściernym o gradacji 1200 -2000 (Surfacer jest miększy przy obróbce niż tradycyjna szpachlówka więc krótszy jest czas obróbki i łatwiejszy. Po tym zabiegu zalecam pśikniecie z aerografu Surfacerem na naprawiane miejsce aby sprawdzić jednolitośc grubości powierzchni i..pomalować to miejsce :)
Avatar użytkownika
Mariusz Jarzyna ze Szczec
 
Posty: 3193
Dołączył(a): sobota, 22 września 2007, 17:29

Re: DH.82a Tiger Moth Airfix 1:72

Postprzez grzesiek83 » wtorek, 18 sierpnia 2015, 22:33

Na składzie mam kilka rodzajów farb. Agamy, Pactry, Gunze serii H, Tamiya, Vallejo. Od Agamy zaczynałem ale powoli od niej odchodzę i używam jej tylko do pędzla. Pactry używam głównie do pędzla ale też czasami maluje nimi aerografem tyle że rozcieńczam ją levelling thinerem. Do aerografu staram się używać wyłącznie Gunze serii H, teraz dodatkowo pojawiły się u mnie też farby Tamiya. Vallejo używam tylko do malowania pędzlem ale mam dopiero kilka kolorów. Miejsca w modelu gdzie zlazła farba były malowane Gunze serii H plus jedno drobne miejsce na dolnym skrzydle malowane mixem Gunze - Tamiya. Jako podkład zawsze daje Mr Surfacera i to właśnie on zlazł z modelu.

Właśnie o podobnym sposobie myślałem tyle że Surfacera chciałem nanieść aero. Jak wrócę to się coś pomyśłi. Jakoś nie mam ochoty na zmywanie całego skrzydła i to będzie ostateczność.
grzesiek83
 
Posty: 12
Dołączył(a): wtorek, 29 stycznia 2013, 23:39

Re: DH.82a Tiger Moth Airfix 1:72

Postprzez grzesiek83 » poniedziałek, 14 września 2015, 01:40

Cześć wszystkim. Czasu coraz mniej, więc wypadałoby uzupełnić warsztat, tym bardziej że model mam już prawie skończony.

Po powrocie z wakacji, dalsze prace nad Tiger Mothem zacząłem od poprawy malowania.

Najpierw uszkodzone miejsca przeszlifowałem drobnymi papierami ściernymi.
Obrazek

Gdy powierzchnia była gotowa przyszedł czas aby skontrolować to za pomocą podkładu.
Obrazek

Jak było wszystko dobrze, psiknąłem na skrzydło docelowy kolor.
Obrazek

Proces naprawy pokazałem na przykładzie skrzydła. Z innymi elementami postępowałem identycznie. Następnie posładałem na sucho model by nacieszyć się jego sylwetką.
Obrazek

Dalsze prace przebiegały już bez większych przygód. Najpierw pokryłem model sidoluksem, następnie położyłem kalki, znowu sidoluks i przyszedł czas na wykończenie modelu. Najpierw za pomocą płynu AK Paneliner do kolorów brązowych i zielonych wykonałem washa, a następnie wykonałem na całym modelu trochę jakby smug za pomocą płynów Mig Sreaking effects i AK Earth Effects. Położyłem także trochę pigmentów w kolorze ziemi w okolice skrzydeł gdzie chodzi załoga oraz na koła. Na koniec całość pokryłem satynowym lakierem. Na razie uczę się tzw. brudzenia i trochę eksperymentuje z różnym skutkiem. Z tego na tym modelu jestem nawet zadowolony. Niestety następne zdjęcia jakie zrobiłem przedstawiają już gotowy model, stąd ten przydługi opis.

Obrazek
Obrazek
Obrazek

Jak widać powalczyłem też z naciągami. Bałem się tego etapu ale okazało się, że to wcale nie jest takie trudne. Na tą chwilę model praktycznie jest ukończony. Rano go dokończę i zrobię zdjęcia do galerii.
grzesiek83
 
Posty: 12
Dołączył(a): wtorek, 29 stycznia 2013, 23:39

Re: DH.82a Tiger Moth Airfix 1:72

Postprzez radoslaw6363 » poniedziałek, 14 września 2015, 06:24

Z czego zrobiłeś te naciagi ? Wygladają dosyć ,,grubo'' . U mnie dobrze sprawdzają się nitki z np. rajstop .
Modelu idealnie oddającego rzeczywistość nie zbuduje się nigdy, ale próbować trzeba !
Nie kłóć się z głupim, bo najpierw zaniży cię do swojego poziomu, a następnie pokona doświadczeniem !
Według przeprowadzonych niedawno badań stwierdzono, że ludzie którzy nie rozpoznają ironii i sarkazmu są mniej inteligentni ! Pozdrawiam !
Avatar użytkownika
radoslaw6363
 
Posty: 2104
Dołączył(a): niedziela, 28 lutego 2010, 13:12
Lokalizacja: W PL Aleksandrów Łódzki, ponadto DK,NL,A,SK,D.

Re: DH.82a Tiger Moth Airfix 1:72

Postprzez grzesiek83 » poniedziałek, 14 września 2015, 20:36

Jak już wspominałem wcześniej, było to moje pierwsze starcie z tematem naciągów. W tym modelu wykonałem je z nici elastycznej o grubości 0,08 mm (tak przynajmniej jest opisana, nie mierzyłem jej), zakupionej na znanym portalu aukcyjnym. Jak na pierwszy raz to pracowało mi się z nią naprawdę dobrze. Przy następnych modelach poeksperymentuje z innymi materiałami.
grzesiek83
 
Posty: 12
Dołączył(a): wtorek, 29 stycznia 2013, 23:39

Re: DH.82a Tiger Moth Airfix 1:72

Postprzez grzesiek83 » poniedziałek, 14 września 2015, 22:35

Warsztat zakończony. Zapraszam Wszystkich do galerii:
viewtopic.php?f=803&t=79306
grzesiek83
 
Posty: 12
Dołączył(a): wtorek, 29 stycznia 2013, 23:39


Powrót do Lotnictwo - warsztat

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości