HAWKER SEA HURRICANE Mk,IIc AIRFIX 1:72

Właśnie skończyłeś model, chciałbyś go zaprezentować - poddaj go tutaj surowej krytyce Użytkowników.

Moderatorzy: malinowski, Moderatorzy galerii lotniczych

HAWKER SEA HURRICANE Mk,IIc AIRFIX 1:72

Postprzez ZBIGNIEW KALOTA » niedziela, 19 kwietnia 2015, 18:34

Model airfix-a ale nie polecam go nikomu . Bardzo ubogi ,żadnego wnętrza kabiny , zero detalu w wnęce podwozia , linie podziału niczym rowy i całkiem dowolnie poprowadzone . Wymiarowo nie jest aż tak źle ale dla mnie to nieistotne było. Lepszy pod tym względem jest stary poczciwy Revell .Z niego zaadoptowałem do mojego modelu rury wydechowe i zbiorniki paliwa których w końcu nie zamontowałem . Do wnętrza kabiny zastosowałem dwa zestawy YAHU MODELS tj, tablicę i zestw SET , fotel i pasy . Szkło jest mieszane wiatrochron jest z zestawu wtryskowy , a owiewka vacu do hasegawy . Podczas rozcinania vacu uszkodziłem wiatrochron . Cały model kryty folią alu , nitowany , itp .Mimo to model robił się na prawdę fantastycznie , spasowanie idealne . Skrzydła , usterzenie i kadłub były robione osobno i po malowaniu łączone ze sobą .
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Model na zawodach w KOSZĘCINIE 28. 03 2015 otrzymał nagrodę specjalną od firmy YAHU ,
Obrazek
Klub Modelarski '' ROZBITEK '' GOK Rędziny
Avatar użytkownika
ZBIGNIEW KALOTA
 
Posty: 209
Dołączył(a): sobota, 17 listopada 2007, 22:40
Lokalizacja: Częstochowa

Reklama

Re: HAWKER SEA HURRICANE Mk,IIc AIRFIX 1:72

Postprzez Jarek Gurgul » niedziela, 19 kwietnia 2015, 23:13

Prześwietny model Zbyszku !!!
Chciałbym widzieć Twoje galerie częściej, niż raz na kilka lat :D .

Drugie moje pragnienie, to chęć poznania techniki związanej z nakładaną folią.
Jaka to folia, jak "nitowana, cięta, klejona i tak dalej.
Mógłbyś się podzielić swoimi doświadczeniami?

Jarek
Avatar użytkownika
Jarek Gurgul
 
Posty: 5182
Dołączył(a): środa, 19 września 2007, 12:10
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: HAWKER SEA HURRICANE Mk,IIc AIRFIX 1:72

Postprzez spiton » poniedziałek, 20 kwietnia 2015, 00:24

Robi wrażenie. Znakomity spód !! na co kleiłeś folie ?
Avatar użytkownika
spiton
 
Posty: 11473
Dołączył(a): czwartek, 29 listopada 2007, 00:21
Lokalizacja: Kościelisko

Re: HAWKER SEA HURRICANE Mk,IIc AIRFIX 1:72

Postprzez piotr dmitruk » poniedziałek, 20 kwietnia 2015, 01:12

Strasznie mi przykro, ale muszę wrzucić łyżkę dziegciu.
Pierwsze pięć fotek obejrzałem z zainteresowaniem, ofoliowany model robi wielkie wrażenie.
Ale od szóstej fotki wrażenie to znika.
Po co było pokrywać model folią, skoro tego wcale nie widać?
Nie tylko delikatne nitowanie, ale nawet airfixowe linie podziałowe zalane są grubą warstwą farby, pędzlowanie jest aż nadto wyraźne, a przeszczepione rury wydechowe są bardzo złe.
Może to kwestia dużych powiększeń na zdjęciach, a także zbyt dużych oczekiwań rozbudzonych po pierwszych fotkach, ale efekt końcowy niezbyt mi się podoba.
Pozdrawiam
Piotrek
MOJE PORTFOLIO ARCHIWUM X- W moich galeriach wskazana jest rozsądna krytyka modeli.
Avatar użytkownika
piotr dmitruk

Mistrz Osobliwości
 
Posty: 8041
Dołączył(a): środa, 19 września 2007, 18:18
Lokalizacja: Rzeszów

Re: HAWKER SEA HURRICANE Mk,IIc AIRFIX 1:72

Postprzez spiton » poniedziałek, 20 kwietnia 2015, 01:41

No może jest w tym modelu trochę niechlujności i lekki brak konsekwencji(foliowanie bez sensu) ale ta fotka rekompensuje mi wszystko. Też bym tak chciał wymalować ślady eksploatacji. Ta fota jest znakomita i pokazuje klase autora !!! Jeden z bardziej realistycznie wymalowanych spodów modeli w 72 jakie ostatnio, czy w ogóle widziałem.

Obrazek
Avatar użytkownika
spiton
 
Posty: 11473
Dołączył(a): czwartek, 29 listopada 2007, 00:21
Lokalizacja: Kościelisko

Re: HAWKER SEA HURRICANE Mk,IIc AIRFIX 1:72

Postprzez Kuba P. » poniedziałek, 20 kwietnia 2015, 01:50

No właśnie, obawiam się że cały wkład pięknej pracy w oklejenie i nitowanie oraz wzbogacenie detalami modelu fałszuje gruba warstwa farby kryjąc wszystkie subtelności powierzchni.
Może jednak aerograf byłby tu dobrym rozwiązaniem?

Samo oklejanie modelu folią/blaszką ma gigantyczny potencjał. Sam mam jakieś tam próby za sobą i tym bardziej podoba mi się ta praca na modelu małego Hurricane.
Avatar użytkownika
Kuba P.
 
Posty: 8493
Dołączył(a): sobota, 10 listopada 2007, 23:07
Lokalizacja: Warszawa/Wodzisław Śl.

Re: HAWKER SEA HURRICANE Mk,IIc AIRFIX 1:72

Postprzez ZBIGNIEW KALOTA » poniedziałek, 20 kwietnia 2015, 12:01

Witam. No i Wszyscy macie rację !! Tak .No może oprócz Spitona , bo są lepiej pomalowane modele ale nie będę się z Tobą kłócił :mrgreen: . Macie racje bo wszystko co dała folia znikło pod farbą . I tego nie mogę sobie darować . A dlaczego . Dlatego że jestem w gorącej wodzie kąpany ! Tak , malowanie zacząłem pewnej niedzieli i skoro model miał być biały to podkład zrobiłem z Mr. Base White Gunze .I było wszystko ładnie przez chwilę . Po wyschnięciu podkład zaczął odchodzić całkowicie od powierzchni , nie trzymał się alu .Tu się zagotowałem z lekka i zacząłem popełniać błąd za błędem . Zamiast poczekać do poniedziałku i kupić w moim sklepie modelarskim do którego z pracy mam niecały kilometr , Metal primera ja ... No właśnie , ja zmyłem wszystko bez problemu , nerwy zaczęły buzować i wpadłem na pomysł aby go pokryć podkładem samochodowym . Najgorsza z możliwych opcji , model musiał być już pomalowany . Zachowałem się jak moi młodzi z modelarni , już teraz jak najszybciej . Za mało rozcieńczyłem lakier , w aero miałem akurat założoną dyszę 0,4 więc przeszło , ale .., no widać na zdjęciach co się stało . Wszystko znikło . Podkład po wyschnięciu był bardzo twardy i nawet nie dało sie zrobić obić tak aby było widać metal z pod farby . Do tej pory folię stosowałem jako uzupełnienie czyli jakieś panele inspekcyjne , łatane przestrzeliny itp . Małe fragmenty na modelu 1:48 . I wszystko było ok! ,bo było małe . I gdybym tu zapalił i pomyślał , a właśnie nie dawno rzuciłem fajki , i pomalował zwykłym surfacerem 1200 było by dobrze . Ale nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem , trzeba je pościerać i skoczyć po nowe . Była to moja pierwsza 72-ka od jakiś 30 paru lat .No i tak mi się ta skala spodobała że zakupiłem już sporo modeli w tej skali . Skleja mi się je lepiej niż 48-ke . Jak kleję folię i jakiej używam ? Folia to najzwyklejsza folia samoprzylepna używana do termoizolacji w budownictwie .Szerokości 5 cm i nawijana na papierowe krążki . Najlepsze są te używane do izolacji termicznej kominków . Produkowane są do wytrzymania wysokich temperatur , przez co mają bardzo dobry i mocny klej . W zależności od temperatury posiadają różną grubość , i tak najcieńsza czyli ta którą ja stosowałem do Huriego jest do 250* , im wyższa temperatura tym grubsza . Do Dromadera w 35-ce stosuje tą do 600* .Wszystkie są bardzo plastyczne i dają się nakładać nawet na bardzo obłe kształty .Te cienkie tylko ciężko się oddziela , zwłaszcza małe kawałki , od papieru . Ja nie lubię ryć nowych lini podziału na modelu , zawsze gdzieś coś pójdzie nie tak .Dlatego wolę oklejać , tylko jak na foli się pierdykniemy z nitowaniem to do wymiany mamy cały panel bo nie da się tego w żaden sposób cofnąć .Z planów drukuję np skrzydło w skali i według tego wycinam panele , czasem te trudniejsze np. skrzydło kadłub , wycinam najpierw z taśmy papierowej przymierzam a potem z tego wycinam z foli . Folię rozwijam z krążka i delikatnie przecieram gąbką 3M lub papierem ściernym aby ją zmatowić do malowania . Ot i cała filozofia , metoda na prawdę prosta i skuteczna , można nitować tradycyjnie lub odwrócić folię przed przyklejeniem i nitować po papierze . Wtedy mamy wypukłe nity lecz większy kłopot przy nakładaniu na model .Dziękuję Wszystkim za opinie i proszę o więcej .Jarku już powstaje nowy model , więc już nie długo nowa galeria / Fairey Gannet Revell oczywiście 72-ka /ale chyba będzie bez oklejania . Spity dwa z airfixa szykuję pod folię też w 72 .
Ostatnio edytowano poniedziałek, 20 kwietnia 2015, 14:30 przez ZBIGNIEW KALOTA, łącznie edytowano 1 raz
Klub Modelarski '' ROZBITEK '' GOK Rędziny
Avatar użytkownika
ZBIGNIEW KALOTA
 
Posty: 209
Dołączył(a): sobota, 17 listopada 2007, 22:40
Lokalizacja: Częstochowa

Re: HAWKER SEA HURRICANE Mk,IIc AIRFIX 1:72

Postprzez spiton » poniedziałek, 20 kwietnia 2015, 12:55

Dzieki za info o foli. Moze troche przesadziłem z pochwałami, ale tylko troche. Spód bardzo mi sie podoba. jest bardzo malarski, ze tak sie wyraże.
Avatar użytkownika
spiton
 
Posty: 11473
Dołączył(a): czwartek, 29 listopada 2007, 00:21
Lokalizacja: Kościelisko

Re: HAWKER SEA HURRICANE Mk,IIc AIRFIX 1:72

Postprzez Sherman » poniedziałek, 20 kwietnia 2015, 13:07

Intrygujący, zwłaszcza na zdjęciach z budowy. Patent z folią niewątpliwie ciekawy, trzeba za taką folią popatrzeć. Z tego co piszesz nitowanie przez papier celem uzyskania wypukłych nitów nie stanowi poważnego problemu co jest cieszące :mrgreen:

Przyznam, że nie wiedziałem, że Airfix puścił IIc, popatrzyłem na inboxy w sieci i podziwiam teraz Twoje dorabiactwo. Zastanawiam się tylko jak machnęli tak ubogi model po całkiem niezłym pod względem detali Mk.I z płóciennym skrzydłem.
W malinowym chruśniaku.
Avatar użytkownika
Sherman
 
Posty: 3014
Dołączył(a): środa, 26 września 2007, 21:05

Re: HAWKER SEA HURRICANE Mk,IIc AIRFIX 1:72

Postprzez ZBIGNIEW KALOTA » poniedziałek, 20 kwietnia 2015, 13:34

Sherman napisał(a):
Przyznam, że nie wiedziałem, że Airfix puścił IIc, Zastanawiam się tylko jak machnęli tak ubogi model po całkiem niezłym pod względem detali Mk.I z płóciennym skrzydłem.

No własnie , ja się wybrałem po zakup jedynki ale już nie było . No i kupiłem z rozmachu dwójkę , nie oglądałem jej w sklepie . Skoro Mk.I jest taki fajny to i IIc też będzie , prawem serii .No niestety . Dlatego polecam revella bo oszczędzi wielu rozczarowań i nerwów .Podział blach w airfixie jest bardzo radosną twórczością , bryła też ma sporo do życzenia .Ale za cenę airfixa mamy revella i tablicę lub seta YAHU .
Klub Modelarski '' ROZBITEK '' GOK Rędziny
Avatar użytkownika
ZBIGNIEW KALOTA
 
Posty: 209
Dołączył(a): sobota, 17 listopada 2007, 22:40
Lokalizacja: Częstochowa

Re: HAWKER SEA HURRICANE Mk,IIc AIRFIX 1:72

Postprzez radoslaw6363 » poniedziałek, 20 kwietnia 2015, 22:50

Twój patent z folią zainspirował mnie do wykonania pewnego modelu :lol: To prototyp i myślę że takie błyszczące pokrycie byłoby jak najbardziej na miejscu i to bez żadnego malowania. Miałem zamiar pomalować go Alcladami , ale Twój Hurri wyglądał przed malowaniem naprawdę nieźle. Tylko nie wiem czy sobie z tą folią poradzę. Czy można w folii odtworzyć żłobkowanie blachy np. w żywicznym modelu PZL P-1 w skali 1/72 ? W razie kiedy coś jest nie tak i trzeba folię oderwać , da się się to bez problemu zrobić ?
Modelu idealnie oddającego rzeczywistość nie zbuduje się nigdy, ale próbować trzeba !
Nie kłóć się z głupim, bo najpierw zaniży cię do swojego poziomu, a następnie pokona doświadczeniem !
Według przeprowadzonych niedawno badań stwierdzono, że ludzie którzy nie rozpoznają ironii i sarkazmu są mniej inteligentni ! Pozdrawiam !
Avatar użytkownika
radoslaw6363
 
Posty: 2129
Dołączył(a): niedziela, 28 lutego 2010, 12:12
Lokalizacja: W PL Aleksandrów Łódzki, ponadto DK,NL,A,SK,D.

Re: HAWKER SEA HURRICANE Mk,IIc AIRFIX 1:72

Postprzez spiton » poniedziałek, 20 kwietnia 2015, 23:38

ZBIGNIEW KALOTA napisał(a):
Sherman napisał(a):
Dlatego polecam revella bo oszczędzi wielu rozczarowań i nerwów .Podział blach w airfixie jest bardzo radosną twórczością , bryła też ma sporo do życzenia .Ale za cenę airfixa mamy revella i tablicę lub seta YAHU .

A ja Academy ,-)) Może jest trochę droższy, choć można go kupić czasem tanio z drugiej reki, ale to zacny model. Revell ma popieprzone listwy na grzbiecie.
Avatar użytkownika
spiton
 
Posty: 11473
Dołączył(a): czwartek, 29 listopada 2007, 00:21
Lokalizacja: Kościelisko

Re: HAWKER SEA HURRICANE Mk,IIc AIRFIX 1:72

Postprzez Sherman » wtorek, 21 kwietnia 2015, 00:48

Na razie wypadałoby zmęczyć Inke ;o)
W malinowym chruśniaku.
Avatar użytkownika
Sherman
 
Posty: 3014
Dołączył(a): środa, 26 września 2007, 21:05

Re: HAWKER SEA HURRICANE Mk,IIc AIRFIX 1:72

Postprzez GrzeM » wtorek, 21 kwietnia 2015, 11:22

Ten IIc Airfixa to nie jest nowość, wyszedł parę lat temu, sporo dawniej niż "jedynka". Zupełnie nie ta liga.

A Academy ma fatalny kadłub w rzucie z góry - o wiele za wąski, zwłaszcza z przodu.
Avatar użytkownika
GrzeM
 
Posty: 2116
Dołączył(a): poniedziałek, 19 stycznia 2009, 22:39

Re: HAWKER SEA HURRICANE Mk,IIc AIRFIX 1:72

Postprzez spiton » wtorek, 21 kwietnia 2015, 12:19

GrzeM napisał(a):Ten IIc Airfixa to nie jest nowość, wyszedł parę lat temu, sporo dawniej niż "jedynka". Zupełnie nie ta liga.

A Academy ma fatalny kadłub w rzucie z góry - o wiele za wąski, zwłaszcza z przodu.


Cholera, tak mi się własnie wydawało, że w tym przodzie to się silnik nie zmieści. To mnie trochę zasmuciłeś.Szkoda, bo poza tym to fajny model.
Avatar użytkownika
spiton
 
Posty: 11473
Dołączył(a): czwartek, 29 listopada 2007, 00:21
Lokalizacja: Kościelisko

Następna strona

Powrót do Lotnictwo - galeria ukończonych modeli

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości